Piękny błękit od Golden Rose.

Pewnie nie tylko ja mam problem z paznokciami. Kiedy jest rok szkolny wyglądają okropnie, ciągłe dłubanie przy nich daje im w kość. Natomiast w wakacje - odżywają. Dokładnie taki kłopot spotyka mnie. Postanowiłam przezwyciężyć to złe fatum.
Jakieś dwa tygodnie temu zmyłam resztki bezbarwnego lakieru, powycinałam skórki i spiłowałam je na krótko. Rozpoczęłam kurację odżywką Eveline, bo tylko ją miałam pod ręką. Kiedy trochę odrosły, znów je spiłowałam :D W poniedziałek miałam próbę bierzmowania a przed nią wstąpiłam do drogerii. Jako, że miałam kupić dwa lakiery z lepszej półki postanowiłam, że idzie wiosna i powinnam poszaleć z kolorami dlatego wybrałam cztery mniejsze. Łącznie za całość zapłaciłam jakieś 11 zł.


Ten Pomarańczowy z Butterfly

okropnie się maże i generalnie nic z tego nie wychodzi dobrego. :c A szkoda, bo sam w sobie kolor jest śliczny. Pomalowałam pomarańczowym, nie chciałam na to patrzeć, zmyłam i pomalowałam... NIEBIESKIM! <3 Jestem oczarowana pięknem tego koloru *.*


Wybaczcie za pobrudzone skórki, ale na żywo ich nie widać. Prawdopodobnie aparat odbił światło, no ale mniejsza już o to.
Jak Wam się podoba? Lubicie kupować tę kolekcję Golden Rose?

11 komentarzy:

  1. Musze isc zapolowac na jakies te lakiery Miss Selene, bo dawno nie mialam, a bylam bardzo z nich zadowolona kiedys:) Obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak wyszło , że nie mam ani jednego lakieru z tej firmy :)
    A kolor śliczny rzeczywiście .

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki optymistyczny ten kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  4. lakiery Serene i GR dominują wśród lakierów ;> są świetne, a przy okazji tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pinkny, seriożka (; swoją drogą ja wielbie lakiery rimella za mega pędzelek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory fajne, ale jakoś obie firmy mi nie pasują, nie mogę się do nich przekonać. Chociaż - ja odstawiłam lakiery, marzę o naprawdę trwałych pazurkach, więc nie maluję, stawiam na odżywkę :)

    A mam, mam, ale nie miałam czasu na nim pisać, dziś dodałam post i wyłączyłam weryfikację, nie wiedziałam nawet, że ją mam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma dla moich włosów nic gorszego niż szampony Garniera, tu kompletnie garnier się nie sprawdza, włosy mam nijakie, matowe i ciągle towarzyszy mi uczucie przetłuszczonych włosów.

      No zapach tego masła jest średni, ale tak gładkiej i przyjemnej w dotyku skóry już dawno nie miałam.

      A nie myślałaś o tabletkach drożdżowych? Z tego co wiem można zakupić ;)

      Usuń
    2. Zobaczę jak to będzie, ale naprawdę, miałam już setki i żaden nie spisywał mi się tak jak ten Dove, dlaczego jest taki zły?

      Usuń
    3. Mam i szampon i odżywkę. A to wredne medny z tych silikonów! Myślałam o szamponie dla dzieci, muszę spróbować, ale mam nadzieję, że nie zrobi mi się siano? :D

      Usuń