Wstajemy rano i przeżywamy szok. Nasza głowa to jeden wielki puch. Sądzisz, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem będzie związanie włosów w koczek. Właśnie nie! ;) Łatwo okiełaznać nasze niesforne kłaczki.
Najgorsze co możecie robić, to radzić sobie z puszeniem prostownicą. Raz czy dwa okazjonalnie można jej użyć, ale gdy będziemy robić to regularnie pozbawimy włos wszystkich substancji odżywczych, które są zawarte w odżywkach, olejach i maskach. Efekt będzie całkowicie odwrotny.
Na puszące końcówki wpływa dobrze znany nam wszystkim olej kokosowy. Niewielka ilość działa cuda, jednak nie wszystkie rodzaje włosów go polubią. Dobrym w tej kwestii jest także olej arganowy, zielony krem do rąk z biedronki lub krem np. oliwkowy czy pomarańczowy z Isany.
Wyżej przedstawione metody to można powiedzieć naturalne sposoby. Ja dodatkowo używam fluidu silikonowego przeznaczonego właśnie dla końcówek z Gliss kura. Dobrym sposobem jest także jedwab, który optymalnie wygładzi włosy i nada im blasku.
A co wam przyniósł Święty Mikołaj? ;) Mnie hojnie obdarzył 300 zł, przez co od razu zrobiłam maleńkie zakupy i już zbieram kolejne must have. Tym razem nie kosmetyczne! ;) Potrzebuję ciepłe swetry, bo zima dla mnie jest zdecydowanie zbyt sroga. Straszny zmarzluch ze mnie. Oczywiście żeby było stylowo, do swetra potrzebny jest wisior, a ja niestety wszystkie zerwałam. :c Także od dawna marzę o zegarku. Właśnie w grudniu go kupię, muszę! ;)
Nie wiem co kupić chłopakowi na gwiazdkę, macie jakiś ciekawy pomysł? ;)
mi przyniósł sweterek, słuchawki, maskotkę, słodycze i 100 zł:) hmm..może kup mu jakieś ładne perfumy?
OdpowiedzUsuńWszystko zależy od tego co chłopak lubi. ;)
OdpowiedzUsuńja nie mam na szczęście problemu z włosami ;dd
OdpowiedzUsuńja zwykle mam tak, że moje włosy same układają się w lekkie fale i nic nie muszę z nimi robić :P
OdpowiedzUsuńZacny prezent
OdpowiedzUsuńgdy mnie się puszą włosy, to zwykle czeszę się w koka
niestety, ale z tymi facetami to wieczne problemy:) pozdrawiam gorąco!
OdpowiedzUsuńNa szczęście nie mam problemu z włosami.
OdpowiedzUsuńA dla chłopaka może zegarek? :)